Spotkanie w Miejskiej Bibliotece Publicznej SCK w Mielcu utkane zostało z emocji, jakby sam czas na chwilę zatrzymał oddech, by wsłuchać się w słowa i melodie płynące ku sercom.Promocję tomiku „W stronę światła” Beaty Pleban otworzyła przejmująca interpretacja pieśni Edyty Geppert pt: "Zamiast" w wykonaniu Sylwii Kani, dźwięki niosły się jak cichy szept duszy, zapraszając wszystkich do świata poezji i prozy.
Dyrektor Biblioteki Jolanta Strycharz powitała licznie zgromadzonych gości, którzy wypełnili salę po brzegi, tworząc wyjątkową przestrzeń spotkania ze słowem.
Wydarzenie poprowadziły dwie przewodniczki tej literackiej podróży- Elżbieta Witek, odsłaniająca poetyckie oblicze tomiku, oraz Beata Borowska-Setera, prowadząca przez jego prozatorskie ścieżki. Bo „W stronę światła” to prawdziwa mozaika literacka - spleciona z wierszy, refleksji i zapisanych doświadczeń.
Między kolejnymi rozmowami i fragmentami książki powracała muzyka. Sylwia Kania i Gabriela Kania wprowadzały publiczność w kolejne przestrzenie wzruszeń, a każda pieśń zdawała się dopowiadać to, czego nie sposób- wzruszającego „Sto lat”, odśpiewanego Poetce przez zgromadzonych z okazji jej urodzin.
Pięknym symbolem tego wieczoru był dar od regionalnego rzeźbiarza i poety Adama Kopacza - rzeźba Jezusa Frasobliwego, znak zadumy, cierpienia i nadziei, tak bliskich kartom tomiku.
A gdy spotkanie dobiegło końca, nikt nie chciał odchodzić. Długi sznur czytelników ustawił się po egzemplarz książki, po autograf, po chwilę rozmowy, jakby każdy chciał zabrać ze sobą cząstkę tego światła.
Bo są takie wieczory, które nie gasną wraz z ostatnim słowem. Zostają. Jak światło.





https://wicherski1.blogspot.com/2026/06/beata-pleban-promocja-tomiku-w-strone.html#more
Link do filmu: https://youtu.be/jHue5b9jFVQ

